Alternatywna wersja historii w doskonałym thrillerze

Imperium Osmańskie nadal istnieje

Raymond Khoury, libański pisarz i scenarzysta filmowy, od lat raczy czytelników dobrze skrojonymi dramatami polityczno-sensacyjnymi. Tym razem bierze na warsztat alternatywną wizję Imperium Osmańskiego, które od ponad 300 lat nieprzerwanie rządzi Europą. “Osmański sekret” to opowieść o Kamalu, śledczym, niezwykle szanowanym i wielokrotnie honorowanym, który posiada nie lada łaski u sułtana. Przez chwilę czuje się ponad prawem i ludźmi, ale bardzo szybko dociera do niego, że w kraju, w jakim żyje, nikt nie jest poza podejrzeniem i cały czas trzeba się mieć na baczności. Lojalność bohatera zostanie kilkukrotnie wystawiona na próbę, w pewnym momencie zagubi się on sam i nie będzie wiedział, do kogo zwrócić się o pomoc i jak daleko sięga siatka podejrzanych. Doprowadzony na skraj, będzie musiał uciekać. Tylko czy to do końca możliwe, kiedy pracujesz dla państwa, które wie o tobie absolutnie wszystko?

Głównym zadaniem Kamala jest odnalezienie konkretnego bandytę, który pewnego wieczoru nad paryską Sekwaną morduje przypadkowego przechodnia. Mężczyzna nie zachowuje się normalnie, przechadza się po ulicach nago, a jego ciało od stóp do głów pokrywają liczne tatuaże. Zrządzeniem losu okazuje się, że im bardziej bohater zagłębia się w poszukiwanie zbira, tym silniej odkrywa coś, czego sam nawet nie chciał wiedzieć. Tajemnica, która pozornie nie powinna się łączyć z przypadkowym mężczyzną w Paryżu, okazuje się być odpowiedzią na pytanie w jaki sposób powstało Imperium Osmańskie i co sprawiło, że utrzymało się przy władzy i odniosło spektakularny sukces. Kamal będzie musiał zadecydować, czy przekazać prawdę światu, czy zachować ją dla siebie. Zdecyduje się na ucieczkę, ponieważ każdy jego krok jest pilnie strzeżony przez aparat władzy. teraz nie dość, że będzie musiał zastanowić się co dalej, to jeszcze jakimś cudem, w pędzie i strachu, ocalić życie swojej żony i córki.

Ścigany za prawdę

Fabuła książki błyskawicznie przyspiesza i bardzo często zmienia szyki bohatera, przez co trzyma w napięciu do samego końca. Sposoby, do jakich ucieka się Kamal są nad wyraz niekonwencjonalne, ale trzeba przyznać, że sprytne i konieczne. Agent nie ma chęci robienia nikomu krzywdy, chce tylko dotrzeć do kogoś, kto może ujawnić prawdę o największym przekręcie ostatnich trzystu lat. A kiedy jest się na celowniku samego sułtana wykonywana akcja może się okazać o wiele trudniejsza, niż się zakładało.

Kamal w pewnym momencie podejmie decyzję komu być lojalnym – służbie i mundurowi, którym oddał tyle lat życia, czy prawdzie uniwersalnej, która należy się wszystkim mieszkańcom Imperium. Każdy krok będzie ważony podwójnie, każdy oddech będzie na wagę złota. I tak aż do zakończenia, które pozostawi czytelnika w niemałym zaskoczeniu.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Czytaj dalej →